Jak zostać milionerem

- Na związek ze skrzydlatą panną zezwolić nie mogę, dopóki brat jej, który ci dopomaga, sam do mnie nie przyjedzie, ale to biedaczysko cokolwiek jest za ciężkie. Poślę tedy po niego wszystkie poczty, powozy, zaprzęgi z całego królestwa, a zobaczymy, czy się przywlecze. Królewicz, do ostatniej doprowadzony niecierpliwości, znowu odbywa pełne trudów podróże i ukochanej rozpacz swą wyznaje. Ona się na to tylko uśmiecha i mówi: - Zobaczymy, mój drogi, jakoś to będzie! Król tymczasem wyprawił bryki, powozy, furgony, łodzie, okręty do skalistej wyspy.

Wszedł jak do siebie i zapytał z pewną poufałością w głosie: — Czy pan jesteś nadleśniczym Rodenstein? Teraz nareszcie kapitan znalazł kogoś, na kim mógłby wyładować swój gniew. Wstał, otworzył drzwi i wskazał ręką na korytarz. — Cofnij się pan trochę! — zagrzmiał całą siłą swego głosu. — Dlaczego? „. — Dlaczego? To przecież proste, gdyż ja sobie jak zostać milionerem życzę! — Ale, ja nie widzę przecież… — Za drzwi! — przerwał mu kapitan i to głosem, pod którego wrażeniem przybysz zadrżał. — Dobrze, jeśli pan sobie tak życzy, mogę to uczynić — to mówiąc cofnął się za drzwi. — Tak jest dobrze — rzekł nadleśniczy.

Jednak jak wiadomo, gdy ktoś nie jest chudy to jest to równoznaczne z tym, że ma słabą silną wolę. Jeżeli jest ona słaba to na pewno bardzo trudno będzie takiej osobie uprawiać sport, w którym jest dużo treningów, a co za tym idzie – wysiłku i zmęczenia. Musi on w takim wypadku znaleźć inne spalacze tluszczu. Są to oczywiście wymienione wcześniej przyrządy wibracyjne. Dużego problemu z tym nie ma. komendy counter-strike Lekarka wnuka majestatycznie konsumuje nierdzewne wierszyki.